Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzewuski Henryk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzewuski Henryk. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 czerwca 2012

Odcinek 350: Henryk Rzewuski, 1822 rok

Wiersz Henryka Rzewuskiego zapisany w imionniku Marii Szymanowskiej

Petersburg, 6 czerwca 1822 roku
Biesiada staropolska.
Ponieważ Maria na obiad mnie prosi 
I wybór potraw mnie samemu daje: 
Niech barszcz, co gęsto śmietana go rosi, 
Z uszkami, z rurą [kością szpikową] na początku staje; 
Po nim niech kawał zwierza, co ma rogi 
I nie jednego z szlachty zrobił panem, 
Tłuste z majranem poprzedza pierogi, 
Byle był tylko kruchy i ze chrzanem. 
Potem kartofle, z cebulą zmieszane, 
Niechaj apetyt swą wonią zbudzają, 
Lecz niech słoniny skwarki przysmażone 
Kartofle barwą ciemną ozdabiają. 
Potem nadzienie kopru i pietruszki 
Niechaj rozpycha kurcząt z półtuzina, 
A gdy już będą napełnione brzuszki, 
Daj nam, Marysiu, węgierskiego wina, 
Prawdziwie jesteś dla nas tak łaskawa, 
Że nie zapomniesz sałaty i ciasta,
A po obiedzie polska będzie kawa, 
Całuję rączki, bo już będzie basta.
H. R.
Dziewiętnastowieczna kuchnia, mal. Ken Sehres.

Cyt. za: Izabela Jarosińska, Kuchnia polska i romantyczna, Wydawnictwo Literackie 1994, s. 25-26.