Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Riabinkin Jura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Riabinkin Jura. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 listopada 2011

Odcinek 155: Jura Riabinkin, 1941 rok

Z dziennika Jury Riabinkina

Leningrad, 24 listopada 1941 roku

Jura Riabinkin
w wieku 14 lat, 1939 rok.
Czas wlecze się niemiłosiernie. Wszystkie moje myśli monotonnie krążą wokół jedzenia i uwolnienia się od kleszczy głodu, chłodu i strachu. Wszelkie nadzieje na ewakuację zostały odłożone na nieznaną przyszłość. Niemcy znowu przejęli inicjatywę na frontach i pod Leningradem. Najwyraźniej podeszli jeszcze bliżej, skoro ich pociski wybuchają na naszej ulicy, przed naszym domem.
Stałem dzisiaj w kolejkach od szóstej trzydzieści rano. Niemające końca kolejki, niemające końca rzędy głodnych ludzi – utkwią mi w pamięci na zawsze! Nic nie kupiłem. Nie było żadnego masła, zboża czy mięsa. Nawet w jednym. A ja spędziłem cztery godziny, stercząc w kolejkach przed sklepami i znowu muszę do nich wrócić.
Mama powiedziała, że po pierwsze północna linia kolejowa została oczyszczona i teraz jest odbudowywana (została rozbrojona), a po drugie, że wiele wskazuje na ewakuację wszystkich instytucji państwowych i innych podobnych przedsiębiorstw. Wymamrotała coś niezrozumiale o tym, iż moglibyśmy być ewakuowani, ale sądząc po pozorach, to nie nastąpi.
Aleś Adamowicz, Danił Granin, W oblężonym Leningradzie. Dramatyczne wspomnienia, tłum. Anna Wrzosek, Bellona 2011, s. 108.