Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radziwiłł Bogusław. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Radziwiłł Bogusław. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 maja 2012

Odcinek 342: Bogusław Radziwiłł, 1665 rok

List Bogusława Radziwiłła do bratanicy, Anny Marii Radziwiłłówny, córki Janusza Radziwiłła


Z Królewca, 1665 Maja 29 
Scena z filmu Potop: Bogusław Radziwiłł i Oleńka Billewiczówna.
Oświecona Księżno, etc. Im mniej ceremoniji w listach WKsM najduję, tym o wyższym WKsM ku mnie sądzę afekcie, a tym bardziej  o szczerości WKsM zostawam  upewniony  oraz także miłością WKsM napełnione listy serce i duszę mi przerażają i nowe miłości zapały wzbudzają. Aleć mnie i niektóre  paragrafy  serdecznie  frasują, kiedy czytam, że WKsM powątpiwasz o mojej  miłości,  że z desperacyji pójdziesz już za Sapiehę, drugi raz za Niemca jakiegoś i że mi już wierzyć nie będziesz, jeśli za sobą koło Ś. Jana nie będziemy. Bodaj żeby mnie wszystko  złe popadło,  bodajbym w ziemię przepadł, jeślim ja zwłoki i odłogów w tej sprawie przyczyną i jeślibym  ja  nierad  ze  wszystkiej  mej  duszy  miał WKsM u siebie. Czy na żart ważyłbym 10 000 na dyspensę i cóż by mi też było po tym mitrężyć. Za czym, moja duszo, póty trwawszy, trzeba trwać i dłużej, bo przy ożenieniach zawsze się trafiają takie zawady. Pisałem już do Oficyjała Żmujdzkiego, ale on to odkłada do Biskupa. Biskup zaś Żmujdzki bardziej myśli teraz o tym, żeby został Biskupem Wileńskim, niż o naszej sprawie. Mam list WKsM ręką pisany, w którym mnie upewniasz, że byleś była pewną dyspensy, że potem, nie tęskniąc, terminu będziesz czekała.
Cyt. za: Listy miłosne dawnych Polaków, oprac. Michał Misiorny, Wydawnictwo Literackie 1971, s. 93.