Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Potocka Helena. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Potocka Helena. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 września 2013

Odcinek 804: Hacia Potocka, 1871 rok

Z dziennika sześcioletniej Haci (Heleny) Potockiej, spisanego przez jej mamę

Wtorek 12 września 1871 roku
Maria Potocka z córką, Hacią.
Raniutko papa wyjechał do Brugelli [Brugii] i może dalej jeszcze, ale tylko na dwa dni; a my byłyśmy tak jak zwykle nad morzem, mama się nie kąpała, bo była zmęczona. Po obiedzie mama się troszkę położyła na łóżku, a ja przez ten czas pisałam list do Gogusia. Potem wyszłyśmy i obiecała mi mama, że pojadę na ośle, to będzie drugi raz; i wyszukałyśmy osła, wsiadłam, ale był kulawy, a ten co go prowadził, nie chciał mamie uwierzyć, że był kulawy; ale nareszcie poszedł sobie, a myśmy wzięły dwa inne osiołki i na tych zrobiłyśmy spacer nad brzegiem morza. Potem piłyśmy czekoladę, a wracając do domu, kupiła mama balon czerwony; w pokoju mama balon puściła i poszedł pod sam sufit. Mama go jednak dostała, ale stanąwszy na krześle i za pomocą parasolki. Przyniesiono nam herbatę, bo już było ciemno i musiałyśmy zapalić świecę. Mama liniowała mi list do Goga, a ja bawiłam się balonem i przybliżyłam do świecy, aż tu okropnie wystrzelił na mnie, bo mnie całą wstrząsnął i ja dalejże krzyczeć, ogromnie się przestraszyłam, mama także, Zamojska przybiegła z drugiego pokoju, szczęściem, że nic mi się nie stało, mama dała mi się napić wody zimnej i już nic nie było, ale mi bardzo smutno było, bo właśnie Gogowi piszę, że mu przywiozę balon, a tu już go nie ma.
Przejażdżka na osiołku.
Cyt. za: Świat dziecka ziemiańskiego. Antologia źródeł, oprac. Nina Kapuścińska-Kmiecik, Jarosław Kita, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2012, s. 46-47.