Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapuściński Ryszard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kapuściński Ryszard. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Odcinek 1144: Ryszard Kapuściński, 2001 rok

Z dziennika Ryszarda Kapuścińskiego

sobota, 18 sierpnia 2001 roku
Ryszard Kapuściński.
Wieczorem, w telewizji koncert Volks-Musik z Niemiec. Niemcy rozśpiewani, rozbawieni, zadowoleni. Iluż na takim koncercie występuje śpiewaków, chórów, zespołów tanecznych, orkiestr! Ale bo też w Niemczech w każdej wiosce i miasteczku ludzie zbierają się systematycznie, żeby śpiewać, grać, recytować i tańczyć. Niemcy czują i wiedzą, że muzyka integruje, sprzyja tworzeniu wspólnoty, żywych, mocnych, niemal krewniaczo głębokich i trwałych więzi.

Pieśni ludowe, to był rodzaj mapy kultur - po słowach i melodiach tych pieśni można było poznać, skąd one pochodzą i skąd pochodzą ci, którzy je śpiewali - z jakiego regionu, z jakiej okolicy, nawet - wsi. Ale to geografia dziś już znikająca, zewsząd bowiem dolatują nas te same dźwięki, rytmy, dudnienia, łomot.

Szwajcarski pisarz i reporter - Nicolas Bouvier:
- „kultura zachodu stara się tworzyć jedynie to, co przyjemne, czyli - byle co”;
- „są miasta zbyt popędzane przez historię, aby zadbać o swój wygląd”;
- „mobilność reportera ułatwia mu bezstronność”.
Telefon komórkowy zaspokaja nasze egocentryczne instynkty. Obserwuję to na lotniskach. Ledwie zaczynamy wysiadać z samolotu, już ludzie wyjmują z kieszeni telefony. Słyszę, jak kogoś tam zawiadamiają - już przylecieliśmy. Lot był bardzo dobry. Potem - teraz właśnie czekam na bagaż. Za chwilę - już jestem w hallu. Po co to wszystko mówią? Po co zawracają komuś głowę?
Trzy dziewczyny idą razem. Ale nie rozmawiają ze sobą. Każda, przez komórkę, rozmawia z kimś dalekim, nieobecnym.
[Źródło zdjęcia]
 Ryszard Kapuściński, Lapidaria IV-VI, Biblioteka Gazety Wyborczej 2008, s. 173-174.