Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brontë Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brontë Anna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 lipca 2011

Odcinek 39: Anna Brontë, 1845 rok

Z zapisu urodzinowego Anny Brontë

Czwartek, 31 lipca 1845 roku
Anna Brontë, mal. Branwell Brontë
Wczoraj były urodziny Emilii i termin otworzenia naszych zapisków z 1841, ale przez pomyłkę zrobiłyśmy to dzisiaj, zamiast wczoraj. Ile to się rzeczy wydarzyło od tego czasu, kiedyśmy je pisały! Jedne miłe, inne bardzo przykre. Wtedy jednak byłam w Thorp Green [rezydencja, w której Anna była guwernantką], a teraz stamtąd uciekłam. Już wtedy chciałam wyjechać – jakaż byłabym nieszczęśliwa, gdybym wiedziała, że muszę zostać tam jeszcze cztery lata; w tym okresie dowiedziałam się bardzo przykrych rzeczy o naturze ludzkiej, takich, o jakich mi się nawet nie śniło. Pozostali przeżyli więcej rozmaitości. Charlotta opuściła państwa White i była dwa razy w Brukseli, gdzie za każdym razem pozostawała prawie rok. Emilia też tam pojechała i była rok. Branwell wyjechał z Luddenden Foot [pracował tam jako urzędnik na kolei]  i został wychowawcą w Thorp Green, doznał licznych cierpień i zapadł na zdrowiu. W czwartek bardzo chorował, ale pojechał z Johnem Brown do Liverpoolu, gdzie teraz jest, mamy nadzieję, że mu się zdrowie poprawi i ona sam w przyszłości też się poprawi. Dziś chmurny, posępny, deszczowy wieczór. Jak dotąd lato jest bardzo chłodne i dżdżyste. Charlotta [...] siedzi teraz w stołowym i szyje. Emilia prasuje na górze. Ja siedzę w stołowym w fotelu na biegunach, z nogami na pręcie paleniska.
Jadalnia na plebanii w Haworth
Tatuś w bawialni. [Służące] Tabby i Marta są pewno w kuchni. [Psy] Keeper i Flossy nie wiem gdzie. [Kanarek] Mały Dick skacze po klatce. Kiedy pisałyśmy poprzednią notatkę, myślałyśmy o założeniu szkoły. Ten pomysł został zarzucony, po długiej przerwie podjęty i znów zarzucony, ponieważ nie mogłyśmy znaleźć uczennic. Charlotta myśli o pójściu na nową posadę. Chce jechać do Paryża. Czy pojedzie? Wpuściła właśnie Flossy, która położyła się na sofie.
Keeper, mal. Charlotta Brontë
Emilia zajmuje się pisaniem Żywota cesarza Juliusza. Czytała mi już część, bardzo bym chciała usłyszeć resztę. Pisze również jakieś wiersze. Ciekawa jestem, o czym. Zaczęłam pisać trzeci tom Przypadków z życia pewnej osoby [zapewne Agnes Grey]. Chciałabym, żeby to było skończone. Dziś po południu zabrałam się do przerabiania mojej szarej jedwabnej, wzorzystej sukni, którą ufarbowano mi w Keighley. Jaką okażę się szwaczką? Mamy z E. bardzo dużo do roboty. Kiedy ją rozsądnie ograniczymy? Chciałabym wyrobić w sobie nawyk wczesnego wstawania. Czy mi się uda? [...] 
Flossy, mal. Charlotta Brontë
Ciekawa jestem, co się z nami wszystkimi stanie i gdzie każde z nas będzie 30 lipca 1848 roku, kiedy to, jeśli wszyscy dożyjemy, Emilia skończy akurat 30 lat [zmarła 18 grudnia 1848 roku], ja będę miała 29-ty [zmarła 28 maja 1849 roku], Charlotta 33-ci [zmarła 31 marca 1855 roku], a Branwell 32-gi [zmarł 24 września 1848 roku]; i jakie zmiany przeżyjemy i czego będziemy świadkami i czy sami bardzo się zmienimy? Mam nadzieję, że nie, przynajmniej nie na gorsze. Jeśli o mnie idzie, nie mogłaby być bardziej apatyczna czy starsza duchem niż teraz. Z nadzieją na dobrą przyszłość kończę.

Cytat za: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, Na plebanii w Haworth. Dzieje rodziny Brontë, Czytelnik 1990, s. 190–191.