Odcinek 2123: Odo Bujwid, 1933 rok


Z pamiętników Odona Bujwida
12 marca 1933 roku

[...] Przejrzałem całe moje pisanie do Ciebie i piszę dalej. Może kiedyś ktoś te pożółkłe ze starości kartki będzie przeglądał, jeżeli przedtem, po moim pogrzebie, nie zostaną wyrzucone na śmieci. I cóż on tam znajdzie? Cierpienie starego człowieka, który nie umiał się z losem pogodzić i chciał, żeby jego ukochana żyła dłużej, niż jej to było przez losy wyznaczone. Przeżyli ze sobą tylko 46 lat. Czemu nie dłużej? A może ten, który będzie to czytał, i takiego szczęścia nie zazna?
W życiu tak jest mało jasnych momentów, zwłaszcza w życiu kobiety, która jest skazana na ponoszenie wszystkich trudów wychowania potomstwa. Bezsenne noce podczas karmienia, choroby, wszystko to odbija się na matce, a ojciec zamiast pomagać, objawia swoje zdenerwowanie, gdy nie ma spokoju w domu. Ileż razy, zwłaszcza przy Kazi, która była wyjątkowo niespokojna i często chorowała, ja byłem dla Ciebie prawdziwym ciężarem zamiast pomocy i opieki. I tak przeszły Twoje dni i lata młodości z małymi chwilami zadowolenia, z wielkimi trudami, jakie musiały wyniknąć z wychowania sześciorga dzieci. Towarzyszyła temu praca w różnych kierunkach, nie wyłączając ciężkiej fizycznej, którą się często obarczałaś. Oto los większości kobiet. Może uciechy macierzyństwa potrafią to częściowo wynagrodzić? To musi rozstrzygnąć kobieta sama.
Macierzyństwo, mal. Charles Maurin, 1893 rok.
Odo Bujwid, Osamotnienie. Pamiętniki z lat 1932–1942, oprac. Danuta i Tadeusz Jarosińscy, Wydawnictwo Literackie 1990, s. 61–62.

Komentarze

  1. Piękne i smutne a zarazem prawdziwe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w ogóle są smutne wspomnienia, pisane dla zmarłej żony i o niej.

      Usuń
    2. Kurczę, mam w schowku w Wojewódzkiej, ale po Twoim komentarzu muszę przesunąć na cieplejsze dni. Sam fragment, piękny i prawdziwy.

      Usuń
    3. To można czytać małymi kawałkami, powoli, od czasu do czasu. Jeśli wypożyczysz, to będziesz przedłużał termin zwrotu.

      Usuń
    4. Mimo wszystko. Mam kilka takich nostalgicznych rzeczy i przekładam na później :)

      Usuń
    5. Też tak mam. Nikt się nie lubi planowo dosmucać.

      Usuń

Prześlij komentarz