Odcinek 1165: Magdalena Samozwaniec, 1972 rok

List Magdaleny Samozwaniec do Jarosława Iwaszkiewicza

Warszawa 16 września 1972 roku
Hanna i Jarosław Iwaszkiewiczowie, 1969 r.
Drogi Jarosławie!
Twój list sprawił mi dużą radość i to, że mój prezencik, dany od serca, ucieszył Was oboje. Przyjęcie z okazji złotych godów było wszechsferyczne, czyli czarodziejskie! Te piastowskie stoły z mięsiwami i glinianymi dzbanami z winem - co za wspaniała sceneria do jakiegoś filmu, pomyśl o tym! Nastrój wraz z tą orkiestrą trochę z „Wesela” i trochę z zachodnich garden party wręcz niezapomniany! Czułam się naprawdę nie „jak u siebie w domu”, bo to żadna przyjemność, ale gdzieś daleko od Warszawy i daleko od naszej codziennej szarzyzny.
Magdalena Samozwaniec.
Bardzo dobrze, że towarzystwo było mieszane, to znaczy i starzy, i młodzi. I tak było aż za wiele tych moich „rówieśnic”, które rzucały się na mnie i przyciskając do wydatnych kształtów, przypominały nasze ostatnie spotkania („Nie pamiętasz pięćdziesiąt lat temu w Zakopanem w «Stamarze»?”...). I dopiero szukaj, rozglądaj się w tych grubych, rozkisłych rysach uroczej dziewiętnastoletniej przyjaciółki. Powtarzam, że można być starym, ale nie należy tego po sobie pokazywać. I Ty właśnie, drogi Jarosławie, jesteś z tych, którzy tego po sobie nie pokazują. Ja zresztą też staram się, jak mogę, co mi się nie zawsze udaje.
Uciekłam wcześnie, ponieważ, będąc już zaziębiona, bałam się doziębić, mimo ciepłego i serdecznego nastroju, jaki panował. A już widok tych młódek dekoltowanych po sam pas spotęgował uczucie zimna. Ach, ta młodość, do której zimno nie dociera! Ale wiele innych rzeczy również (na szczęście).
Więc jeszcze raz dziękuję za tę niezapomnianą biesiadę leśną i życzę Wam obojgu wiele pięknych dni i wesołych godzin.
Wasza Madzia Samozwaniec
Rafał Podraza, Córka Kossaka. Wspomnienia o Magdalenie Samozwaniec, Instytut Wydawniczy Latarnik 2012, s. 152-153.

Komentarze

  1. Aż mi się zamarzyła jakowaś biesiada :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus urządzić :) Święta niedługo zresztą.

      Usuń
    2. Gdzie tam do świąt czekać! Brazylia dostała bęcki, więc powód do świętowania jest :P

      Usuń

Prześlij komentarz