Odcinek 658: Michaił Bułhakow, 1933 rok

List Michaiła Bułhakowa do Ludmiły i Jewgienija Zamiatinów

10 kwietnia 1933 roku
Michaił i Jelena Bułhakowowie.
Otóż rozwiodłem się z Lubow Jewgienjewną i ożeniłem z Jeleną Siergiejewną Szyłowską. Proszę ją kochać i szanować, jak ja kocham i szanuję. Mieszkamy na Pirogowskiej we trójkę - ona, ja i jej sześcioletni syn Siergiej. Zimę spędziliśmy przy piecu, snując bardzo ciekawe opowiadania o biegunie północnym i polowaniu na słonie, strzelaliśmy zabawkowego pistoletu i nieprzerwanie chorowaliśmy na grypę. W tym czasie napisałem też biografię Pańskiego paryżanina Jeana Baptiste'a Moliere'a do serii Życiorysy Wybitnych Ludzi. Teraz tę biografię podziwia Tichonow.
A czy Pan zaręczył się z Anną Kareniną? Mój Boże! Nazwisko Tołstoj budzi we mnie przerażenie! Inscenizowałem Wojnę i pokój. Wzdrygam się teraz, przechodząc obok półki z książkami Tołstoja. Niech szlag inscenizacje odtąd i na wieki wieków!
Pyta mnie Pan, kiedy się wybieram na Zachód. Proszę sobie wyobrazić, że w ostatnich trzech miesiącach wiele osób zadawało mi to pytanie...
Michaił i Jelena Bułhakowowie, Dziennik Mistrza i Małgorzaty, tłum. Margarita Bartosik, Muza, 2013, s. 145-148.

Komentarze

  1. Kochliwy był ten Bułhakow, oj kochliwy:)Cieszę się, że "Dziennik..." zawitał do Was:)
    Są tam niezłe fragmenty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popędziłam do księgarni natychmiast po premierze. :)

      Usuń
    2. Warto! podobają mi się zwłaszcza urywki w wykonaniu Jeleny, krótkie, acz treściwe:) Z kolei Michaił pisał więcej o polityce aktualnej, prasie, szumowinach wokół siebie. I dodajmy jeszcze korespondencję:) Moim zdaniem udane wydanie:)

      Usuń
    3. Ja też jestem zachwycona. Nie dość, że osobowości niezwykłe, to i czasy ciekawe. Będziemy w Płaszczu czerpać pełnymi garściami z tej korespondencji. :)

      Usuń
  2. Zgadzam się z przedmówczynią :), ja dziś kończę czytać, więc wieczorkiem recenzja. A sama książka - urzekająca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, urzekająca też wizualnie.

      Usuń

Prześlij komentarz