Odcinek 656: Wolfgang Amadeusz Mozart, 1789 rok

List Wolfganga Amadeusza Mozarta do żony, Konstancji

Wiedeń, 8 kwietnia 1789 roku
O planowanej podróży 

Gdy do Berlina stąd wy

ruszę

pochwał, zaszczytów szukać

śmiało,

za nic mi one na mą

duszę

jeśli ty nie masz w nich

udziału.

Niebawem znowu się

spotkamy

wśród pocałunków czułych

wielce,

lecz we łzach żegnam dziś mą

damę,

z bólu, żałości pęka

serce.


Konstancja Mozart
Cyt. za: Ogrody listów miłosnych: Od Owidiusza do Kieślowskiego, oprac. Marlena Krzyżostaniak, Astrum 1999, s. 64.

Komentarze

  1. Zdecydowanie był lepszym kompozytorem niż poetą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompozytorem był klasycznym, ale poezja trąci awangardą:)

      Usuń
    2. Chyba raczej księdzem Baką :-)

      Usuń
    3. Baka też ponoć był awangarda, a nie grafoman:)

      Usuń
    4. To teraz tak to się nazywa?! Jak to człowiek ciągle dowiaduje się czegoś nowego :-)

      Usuń
    5. Świat idzie do przodu:)) "Obecnie często widzi się w nim prekursora surrealizmu, poezji lingwistycznej, nowatora, poetę o wielkiej sile wyobraźni oraz intuicji językowej" http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Baka#Recepcja

      Usuń
    6. Uha, ha :-) Czego to ludzie nie wymyślą, ale po interpretacji "Murzynka Bambo" chyba nic mnie już nie zdziwi :-).
      PS.
      ciekawe, czy któryś z surrealistą czytał Bakę :-)

      Usuń
    7. Wiadomo, że Pawlikowska go czytywała, reszty nie podejrzewam:P

      Usuń

Prześlij komentarz