piątek, 3 sierpnia 2012

Odcinek 408: Paul Cezanne, 1906 rok


List Paula Cezanne’a do syna

Aix, 3 sierpnia 1906 roku
Mój drogi Paul,

Otrzymałem twoje dobre listy datowane z ostatnich dni. Jeśli nie odpowiedziałem od razu, przyczyną tego są straszliwe upały. Wpływają one fatalnie na umysł i nie pozwalają się skupić. Wstaję rano i tylko między piątą a ósmą żyję własnym życiem. O ósmej żar staje się nieprawdopodobny i przyprawia mnie o taką umysłową depresję, że nie myślę nawet o malarstwie. Musiałem wezwać doktora Guillaumont, gdyż nabawiłem się bronchitu; porzuciłem homeopatię dla kombinowanych syropów dawnej szkoły. Kaszlałem bardzo, matka Bremond zaaplikowała mi watę z jodyną i poczułem ulgę. Żal mi, że taki jestem stary ze względu na moje kolorystyczne wrażenia. Rad jestem, że widujesz państwa Legoupil, którzy są jeszcze na ziemi i wnoszą do twego życia trochę odprężenia. Cieszę się też z dobrych stosunków twoich z pośrednikami pomiędzy sztuką a publicznością; pragnąłbym, aby zachowali nadal względy dla mnie.

[...] Rozumiem, że przy tym okropnym upale mama i ty jesteście zmęczeni; szczęśliwie więc się złożyło, że przyjechaliście do Paryża na czas, by odetchnąć mniej rozpalonym powietrzem. Z nogą moją jest w tej chwili nie najgorzej. [...]
Zdaje się, że odpowiedziałem mniej więcej na wszystkie twoje pytania. Teraz poproszę cię, byś pomyślał o moich pantoflach; te, które mam, zupełnie się rozlatują.
Ściskam ciebie i mamę z całego serca.
Twój stary ojciec
Paul Cezanne
Paul Cezanne, Góra  Sainte-Victoire w Aix, ok. 1906 r.
Paul Cezanne, Listy, tłum. Joanna Guze, Państwowy Instytut Wydawniczy 1968, s. 279–280.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz